25 lipca 2014

Rimini 4ever :)

No witam Was wszystkich! Przed wyjazdem do Rimini obiecałam sobie, że całkowicie się odprężę, wypocznę i postawię na luz, no ale stwierdziłam, że skoro mam wolną chwilę, to mogę napisać co to się dzieje w mojej małej Italii. :)
Zacznijmy od tego, że na obozie jest
super pod względem osób, z którymi się tutaj bujam. Trochę starych znajonych, niektórych poznałam całkiem niedawno. Na szczęście ten krótki czas, który mi
nął od naszego poznania, nie blokuje nam dróg do świetnej zabawy. :) Jestem z tego powodu mega szczęśliwa i mam nadzieję, że te nowe znajomości zapadną mi w pamięć równie dobrze, jak już te utarte. :* To jest mój ostatni obóz letni w takim składzie, dlatego chcę go zapamiętać jak najlepiej, no i powiem
Wam, że jak na razie nieźle mi to wychodzi. :P . :) Pomimo pewnych obaw związanych z wyjazdem jestem na prawdę szczęśliwa, że tu jestem i takich wakacji nie zamieniłabym na żadne inne. :*  Wspólne wypady ze znajomymi na plażę, to na jakąś imprezę. No po prostu tego było mi trzeba. :) Tego śmechu, ilości żartów, czy też po prostu takich głupich odzywek. Niesamowicie kocham tych ludzi i jestem szczęśliwa, ale jednocześnie smutna, że już niedługo będę musiała ich pozostawić. :/
Obóz mi mija całkiem fajnie, ale niestety szybko. Wycieczki, plażowanie, kłótnie z obozowymi pannami i ogólnie takie sprawy. :P Czasem natrafi się jakiś przypał, ale nawet wtedy jest dosyć zabawnie :) Często wychodzimy na plażę, na miasto, jutro idziemy na kolejną dyskotekę. Cóż tu dużo mówić? Mnie to się podoba jak nabardziej! Dziękuję Ci Nikola, Martyna, Natalka, Wojtek, Michał, Kamil, Bartuś i Michał, że jesteście ze mną  :) To dzięki Wam ten obóz jest zajebisty! :** Pozostawiam Was z kilkoma zdjęciamj z mojego telefonu, jak wrócę i będę miała czas na napisanie takiej dużej notki, to pojawi się ich więcej. :)

18 lipca 2014

Italia? Czemu nie? :)

Witam moich kochanych Sharonersiaków i przypadkowych czytelników :)) Dzisiaj post taki bardziej organizacyjny, bo już za kilka godzin jadę na wakacje do Włoch. Jestem z tego powodu mega szczęśliwa, bo już po raz trzeci odwiedzę ten wspaniały kraj. :)


11 lipca 2014

Jestem zwycięzcą!

Tak, tak, TAK! W końcu, po 2 miesiącach nauki mogę odetchnąć w spokoju, bo własnie dziś zdałam egzamin mojego życia. Zrobiłam coś, co według niektórych było z mojej strony nieosiągalnie - a jednak. :D



3 lipca 2014

100 tys. :O

Jeju!
Mamy już 100 tys. wyświetleń bloga!



Dziękuję Wam z całego serducha, jestem na prawdę szczęśliwa! Opłacało się pisać do Was przez te 3 lata. Dla takiego uczucia... MASAKRA. Dziękuję Wam na prawdę i mam nadzieję, że będziemy widywać się częściej i z coraz większą energią i determinacją do działania! Dziękuję kochani! :* ♥


1 lipca 2014

Wakacje czas zacząć!

W końcu! Od września na to czekałam! Upragnione wakacje! Czas kiedy mogę się włóczyć wszędzie bez obaw, że na następny dzień muszę wstać do szkoły. Cudowne uczucie. :P Co prawda zaczęłam wakacje już trochę wcześniej, bo zaraz po wystawieniu ocen, ale i tak to dopiero teraz wszystko się zaczyna. 18 lipca jadę do Włoch, 30 lipca wyruszam na pielgrzymkę a 21 sierpnia śmigam na spotkanie młodych. Czuję, ze to będą pracowite wakacje. Mam nadzieję, że będę niezapomniane! :)